Jak monitorować serwer z alertami SMS?
Monitoring, który wysyła tylko maile, nie działa poza godzinami pracy. SMS owszem — ale tylko wtedy, gdy alerty są ustawione rygorystycznie.
Prawdziwym problemem nie jest technika
Większość monitoringu zawodzi nie dlatego, że nie przychodzi powiadomienie, lecz dlatego, że przychodzi ich za dużo. Kto trzy razy w nocy jest budzony z powodu czegoś, co rozwiązało się samo, po tygodniu to wyłączy.
Co jest warte SMS-a
Tylko to, co wymaga interwencji człowieka i nie może czekać do rana. Wszystko, co naprawia się samo lub może poczekać do dziewiątej, należy do maila albo panelu.
Praktyczne zasady
Alarmować o skutkach, a nie o przyczynach: „strona niedostępna” zamiast pięciu osobnych powiadomień o procesach. Wbudować opóźnienie, żeby dziesięciosekundowa przerwa nikogo nie budziła. I wysłać też wiadomość, gdy problem zostanie rozwiązany — inaczej ktoś niepotrzebnie wstanie z łóżka.
Test
Alert, który nigdy się nie uruchomił, to tylko założenie. Warto raz celowo go wywołać.