Jak napisać komunikat kryzysowy, który zostanie przeczytany?
Podczas incydentu ma się jedną wiadomość i kilka minut. Od jej budowy zależy, czy ludzie zrobią to, co trzeba.
Działanie na początku
Nie „informujemy, że doszło do incydentu”, lecz „Dziś nie przychodźcie na budowę”. To, co odbiorca ma zrobić, mieści się w pierwszych siedmiu słowach.
Jeden przekaz na wiadomość
Dwie instrukcje w jednym SMS-ie oznaczają, że połowa odbiorców zapamięta jedną. Lepiej wysłać dwie wiadomości.
Jasny nadawca
Pilna wiadomość od nieznanego nadawcy budzi nieufność. Warto używać rozpoznawalnej nazwy nadawcy — tej samej co przy wcześniejszych wiadomościach.
Obietnica ciągu dalszego
„Kolejna wiadomość o 16:00” zapobiega lawinie telefonów do recepcji. Tej obietnicy trzeba potem dotrzymać, nawet jeśli nie ma nic nowego.
Przygotowanie liczy się bardziej niż sformułowania
Lista musi być aktualna, więcej niż jedna osoba musi móc wysyłać, a ta osoba musi mieć taką możliwość również z domu. Większość komunikacji kryzysowej zawodzi nie przez tekst, lecz przez hasło, którego nikt nie ma pod ręką.